Indeks

Sztuka osobista

Pytania, akcje uliczne

Sztuka zjawiskowa

Struktury osobiste

Struktury magiczne

Obrazy figuratywne

Wspolna przestrzeń

 

Teksty Liszkowskiego

W stronę własnej linii

Milczenie przestrzeni

Odnajdywanie siebie

Sztuka projekcji

Program artystyczny

Biografia

Sztuka i Teoria

 

Teksty o Liszkowskim

Podążanie

Stwarzana struktura

Powaga gry

Poza przestrzenią

 

Kalendarium

Projekcje i wystawy

Wystawy zbiorowe

 


 

 

 

W stronę własnej linii

 

Urodziłem się w konkretnym miejscu i czasie na Ziemi, w jakimś punkcie linii ludzkiego rozwoju, w rozszerzającej się przestrzeni Wszechrzeczy. Jestem świadom istnienia ogromnej ilości linii, a pierwsza i najistotniejsza jest wieczna, bezkresna, nie ma początku i końca;  jest absolutna, sama w sobie i sama dla siebie – to linia idealna. Ta abstrakcyjna, doskonała linia istnieje niezależnie od wszystkich innych linii: szczątkowych, falistych, prostych, równoległych, zerwanych, kapryśnych, ekspresywnych, intuicyjnych, rozumnych.

Linia absolutna jest usytuowana poza płaszczyznami i przestrzenią, nie jest jednowymiarowym tworem geometrycznym, nie jest poruszającym się punktem w świecie nauki i wyobraźni, jest bowiem ideą doskonałej, niepoznawalnej ciągłości.

Mając świadomość niemożności zrealizowania idealnej, bezwymiarowej, absolutnej ciągłości, znaczę własne, osobiste linie intuicyjne. W gęstwinie i oceanie linii zmierzam do źródła – elementarnego gestu i znaku własnego archetypu, podróżując w głąb samego siebie.

 

 

Przez chwilę wydawało mi się, że jestem tam, gdzie być niepodobna

Domyślałem się istnienia istot, których dostrzec nie można

Wyczuwałem dziury, których nie widziałem

Wszystko wokoło krzywiło się i załamywało

Przestrzeń pulsowała i umykała

Nie było płaszczyzn i krawędzi

Byłem wchłaniany przez otchłań, której nie rozumiałem

Byłem poza przestrzenią

Było nic

Ale przecież byłem

A może nie było nic

Ale mnie nie było

 

 

Witold Liszkowski